niedziela, 2 listopada 2014

Kuchenny ogródek

Taki mini ogródek sobie zrobiłam w kuchni, znudzona bielą boku szafki przy oknie. Kupiłam kilka odpornych na słońce roślin, za doniczki służą ceramiczne pojemniki kuchenne z Ikei, zawieszone na haczykach. Kolorowo, wiosennie, przyjemnie spojrzeć, gdy za oknem zieleń powoli znika.



Robótkowo ostatnio wiele się u mnie dzieje, szyję płaszcz, robię różne decoupage'owe drobiazgi, drutom też nie daję odpoczywać, w końcu zima idzie, trzeba produkować nowe czapki. Już niedługo sprawozdanie z placu boju:)

14 komentarzy:

  1. Ależ pomysłowo! Zielono, naturalnie i jeszcze nie zajmuje miejsca.

    OdpowiedzUsuń
  2. Dzięki:) Pierwsza próba była z ziołami, ale miały za dużo słońca. Te kwiaty są praktycznie bezobsługowe.

    OdpowiedzUsuń
  3. No widzisz, a u mnie wszystko zdycha z odwrotnego powodu - ma za mało słońca.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Spróbuj sukulentów, wiele z nich jest odpornych i na słońce i na jego brak. Mam kilka w kąciku pokoju, gdzie słońce zupełnie nie dociera i dają sobie radę. Jednego zwłaszcza lubię, bo ma liście jak uszy Szreka:)

      Usuń
  4. fantastyczny pomysł! :-) czekam na udziergi!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki:) Udziergi za chwileczkę, na razie ogarniam konkursowe drobiazgi i kolejny ślubny prezent:)

      Usuń
  5. Super to wygląda! A kwiatki słodko wychylają się w stronę okna :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję, jeden zwłaszcza chętnie wyszedłby na zewnątrz, nie wie, co go tam czeka, hi, hi:)

      Usuń
  6. Łął Kasiu, wygląda megastycznie, biel i zieleń to przepiękne połączenie eleganckie i takie czyste

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Elegancko to wygląda, przyznaję Elu:) W sumie moja kuchnia potrzebowała koloru, bo oprócz glazury wszystko mam w niej w naturalnych beżach i w bieli.

      Usuń
  7. Bardzo pomysłowo i oryginalnie :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Fantastyczny pomysł i faktycznie gdy za oknem zrobi się szaro buro to takie kolorowe rośliny poprawią nastrój :-)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za komentarz:)