piątek, 16 stycznia 2015

Projekt nr 2/52 - Stella do kompletu

Dokończyłam drugi w tym roku projekt, kolejny bajkowy kwadracik do "Kołderek za jeden uśmiech". Gotowa Stella wygląda tak:


Oba "Wściekłe Ptaszki", Willow i Stella, doleciały już do Chagi, która zorganizowała to Wspólne haftowanie :)



Przygotowanie tych obrazków dało mi tak wiele radości, że zaplanowałam na ten rok przynajmniej ze dwa trochę większe projekty. Marzy mi się wykonanie czegoś eleganckiego, prawdopodobnie będzie to coś z Zielników Véronique Enginger. Nie wiem jeszcze które, niesłychanie kusi mnie jaśmin, geranium, maki i oset, ale wyboru dokonam pewnie bliżej wakacji. A może to będzie jednak coś innego? :)






Powyższe zdjęcia pochodzą z bloga haftbk.blogspot.com, gdzie można sobie pooglądać więcej projektów z tej serii.




9 komentarzy:

  1. Stella rozkrzyczana haha fajnie wyszła,,,,,, a plany masz całkiem niezłe, trzymam kciuki, aby się udało, bo zielniki sa urocze

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Prawda, że optymistyczna bardzo? :)
      W kwiatach to Ty, Elu przodujesz zdecydowanie, pozazdrościłam trochę, hi, hi:) Mam nadzieję, że się uda, dnie już coraz dłuższe, człowiek się nie obejrzy, a będzie wiosna.

      Usuń
  2. Śliczne te ptaszki i na piękny cel poleciały:)
    Botanika przepięknie prezentuje się w obrazach i też miałabym problem z wyborem:)
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  3. Wzorki śliczne, ale mi nieznane. Jak się nie ma w domu małych dzieci , to i o postaciach z kreskówek nic sie nie wie ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nawet mając dzieci, można nie być na bieżąco, tyle jest tych bajek) A ptaszki pochodzą z gry na smartfony, teraz każde dziecko przecież ma telefon, hi, hi:) Dziękuję za odwiedziny:)

      Usuń
  4. też by mi się było trudno zdecydować

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj, tak, zwłaszcza, że tych wzorów jest bardzo dużo:)

      Usuń
  5. Śliczne prace i oczywiście cel wspaniały! A z wyborem motywu eleganckiego też miałabym problem, każdy uwodzi inaczej... Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za komentarz:)