poniedziałek, 4 kwietnia 2016

Nowa poduszka 4/52

Dawno nie robiłam nic szydełkiem, postanowiłam więc odświerzyć swoje umiejętności w tym temacie. Oto, co mi wyszło - taka sobie poducha:


Sposób wykonania wypatrzyłam gdzieś w necie, wzorki, to moja szydełkowa improwizacja. Wykonanie jest bardzo łatwe, robimy szydełkowy łańcuszek o długości przekątnej poduszki, który potem obrabiamy naokoło, na końcach przerabiając trzy razy w jedno oczko. Potem lecimy dookoła,  każde oczko przerabiając pojedynczo, aż wyjdzie nam cały pokrowiec :)



Teraz wystarczy zszyć i gotowe.


Ta robótka przypomniała mi, jak przyjemne jest szydełkowanie! Już wiem, że będzie go w moim życiu więcej. O kolejnych planach już wkrótce :)

2 komentarze:

  1. Ciekawy sposób. Bardzo ładna !

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :) Tym sposobem widziałam też robione łapki kuchenne, może zrobię kiedyś, bo takie dwuwarstwowe powinny się dobrze sprawdzać.

      Usuń

Dziękuję za komentarz:)