poniedziałek, 4 lipca 2016

Chusta o zachodzie słońca 5/52

Jakiś pechowy dla mnie ten rok pod robótkowym względem. Zbyt mało mam czasu na to, co chciałabym zrobić, a jak już na robótkę czas się wygospodaruje, to brak już sił i chęci na blogowe wpisy. Są jednak takie okoliczności, kiedy odkłada się wszystko, bo czas musi się znaleźć :)
Tak było z tą chustą. Nadchodzi wielkimi krokami ważna uroczystość w naszej rodzinie, a ponieważ idealna sukienka, jaką udało mi się kupić jest w kolorze granatowym, postanowiłam ją troszkę ożywić kolorową chustą. Akurat napatoczył mi się w łapki cudownie kolorowy moteczek dropsowej wełenki Fabel i uznałam, że to jest to, czego potrzebuję.
Początkowo planowałam zrobić chustę Mil Pasos, która marzy mi się już od jakiegoś czasu. Po przerobieniu połowy motka stwierdziłam, że nie jest to efekt, o który mi chodziło. Odnalazłam inny, dawno zapisany wzór, Kleks, oto co wyszło. Sunset Kleks w odsłonie pierwszej :)












Dane techniczne: 
włóczka skarpetkowa Fabel firmy Drops, 75% wełny, 25% poliamidu, 205m/50g, kolor 310 Sunset Print - zużycie 100g,
włóczka skarpetkowa Fabel, kolor 109 Dark Pink - zużycie 10g,
druty bambusowe KnitPro nr 4,5.

8 komentarzy:

  1. Bardzo fajny kleks! :-) Pięknie wyglądasz, Kasiu!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki Kochana :) Co prawda ten wzór jeszcze ładniej wygląda z czegoś cieniutkiego, ale moja wersja przynajmniej dodaje energii i grzeje przy okazji :)

      Usuń
  2. Kasia - wyszło ci pięknie, jak znalazł i kolor i wzorek idealny do ożywienia sukienki.
    Kobieto jak ja się za Tobą stęskniłam.... :-(( buzialki ogromniaste i przytulaski

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki Elu serdeczne:) Ech, widzisz, sama ostatnio jestem gościem na swoim blogu i do Ciebie rzadko zaglądam. Może jesienią będzie lepiej.

      Usuń
  3. Chusta jak zawsze cudowna. Jeśli to jest grube i chcesz jeszcze z cieńszego robić to ja nawet się nie zabieram za myślenie o czymś takim.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki, Asiu:) Wszystko zależy, co się chce osiągnąć. Grubszą włóczką jest szybki efekt, ale z cienkiej jednak można wyczarować cuda:) Tylko zaopatrzyć się należy w pokłady mega cierpliwości.

      Usuń

Dziękuję za komentarz:)