czwartek, 5 marca 2015

Co dwie głowy, to nie jedna, czyli projekt nr 8/52

Kończę powoli sezon zimowych czapek. Najwyższa pora zabrać się już za wiosenne odzienie, jeszcze mam na drutach tylko jedną, kontrowersyjną czapkę dla synka. A tymczasem dwie bliźniacze czapki Fibonacci cables hat :)

Zrobione według tego samego wzoru, co poprzednia czapka męska. Szarą zamówiła sobie Ela, czerwoną zrobiłam dla siebie. I tak oto oddalone od siebie przez pół Polski będziemy pomykać w siostrzanych czapkach:)






Włóczka w obu przypadkach, to testowany już wcześniej przeze mnie Nakolen tureckiej firmy Nako. Mięsista i dość gruba, przez co warkocze wyszły plastyczne i przestrzenne:)

Dane techniczne: darmowy wzór Fibonacci cables hat, dostępny na Ravelry, włóczka Nakolen firmy Nako, 210m/100g, 50% wełny, 50% akrylu, ok. 50g na jedną czapkę, kolor czerwony nr 3630, kolor szary nr 194, druty nr 4 i nr 5.

8 komentarzy:

  1. Czapki świetne! oba kolory i te warkocze - super extra! ( a co jest projektem 8, bo zgubiłam się?). Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki:)
      Widzisz, zagapiłam się, to jest ósemka, dziewiątka dopiero się szyje! Już poprawiam:)

      Usuń
  2. Wprawdzie ja "czapkowa" nie jestem ale pozachwycać się kunsztem wykonania powinnam:)
    Świetne czapki!!!

    OdpowiedzUsuń
  3. Kochana moja siostrzyczko. Ty wiesz już, że czapka jest noszona i zazdrości mi jej kilka dziewczyn, więc nie zamykaj sezonu czapkowego jeszcze.....
    Oj czapusia jest śliczna, mięciutka, super się nosi

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się Elu, moja też się świetnie sprawuje:)

      Usuń
  4. Fajne czapki,kto wie...może i ja takie bym nosiła,bo na razie jakoś czapki mi nie pasują ;)
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też kiedyś nie nosiłam czapek, aż odnalazłam taką, w której dobrze wyglądam:) Dziękuję za odwiedziny, pozdrowienia:)

      Usuń

Dziękuję za komentarz:)