wtorek, 4 marca 2014

Szyjogrzej dziany entrlakiem

Korzystając z paru urlopowych wieczorów udziałam sobie szyjogrzej. Wzór entrelac przetrenowałam dzięki szczegółowemu tutkowi nieocenionej IntensywnieKreatywnej:) Dzięki dokładnym opisom i filmikom okazało się to wcale nie takie trudne.


Ciekawe jest to, że każdy kwadracik robi się praktycznie osobno, nabierając oczka z niżej położonego i łącząc w trakcie pracy z pozostałymi. Jak już się załapie, co i jak, idzie samo, można spokojnie sobie dziać przy filmie:)


Na szyjogrzej nabrałam 160 oczek i podzieliłam na 16 kwadratów po 10 oczek. Wyszedł mi na tyle długi, że mogę owinąć nim szyję dwa razy. Jeśli chodzi o układ kolorów, to zupełnie nie mogłam przewidzieć, jak to wypadnie, zwłaszcza, że włóczka miała dość krótkie odcinki kolorów.


Żeby otulacz mógł powstać, sprułam zrobiony wcześniej szalik, o którym pisałam tu. Jakoś do mnie nie przemawiał i prawie wcale go nie nosiłam. W obecnej formie dużo bardziej mi się podoba! A tak wyglądał w poprzednim wcieleniu:


dane techniczne: włóczka Elian Merino, 100% wełny z merynosów, 50g/178m, czapka - druty nr 3,5, otulacz - druty nr 3,25, zużycie - na czapkę 1 niecały motek, na czapkę i otulacz razem wykorzystałam 3 motki 

6 komentarzy:

  1. przecie mówiłam, że łatwe, tylko się naprzekładać trzeba ;-P jak ja się naumiałam, to każdy się naumie! :-) ale zawalczyłaś od razu o medal, bo ja bym się na robienie bezszwowe nie dała namówić! medal raz dla tej pani!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Łatwe, bezszwowe też łatwe:) Tylko wykończenie musiałam wydedukować, bo mi oczka szły w inną stronę, niż IntensywnieKreatywnej we filmiku:)

      Usuń
  2. Super szyjogrzej, bardzo podoba mi się ten wzór :-)
    Najlepszego z okazji blogowego roczku! :-)

    OdpowiedzUsuń
  3. szyjogrzej śliczny, czapeczka też niczego sobie, potrafię sama rozliczać swetry, wymyślać wzory a czapka mi nigdy nie wyszła tak jak powinna :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję, fajnie Joasiu, że udało Ci się napisać:) Ja na drutach cośtam kiedyś robiłam, ale te gazetkowe swetry zszywane średnio mi wychodziły. Więc w zasadzie teraz się uczę. Czapki pierwsze zrobiłam tej zimy, dzięki temu tutkowi:
      http://szydeleczko.blogspot.com/2013/03/jak-zrobic-prosta-czapke.html

      Usuń

Dziękuję za komentarz:)