Zaczynamy od przygotowania części przodu spodni. Na części obłożenia rozporka naklejamy wkład odzieżowy. Czynimy to na obu częściach odzieży.
Zszywamy przód spodni poniżej rozporka.
Pora znów na prasowanie - obszycie lewej strony przodu zaprasowujemy równo z linią zapasu na szew.
Obszycie prawej strony spodni zaprasowujemy równo z linią szwu.
W ten sposób obie części nachodzą na siebie na szerokość zapasu, u mnie ok. 1cm.
Pora na suwak - przypinamy go do spodniej części rozporka i przeszywamy korzystając ze stopki do suwaków - połowa pracy już za nami:) (w międzyczasie zapasy na szwy obrzuciłam zygzakiem).
Przypinamy teraz wierzchnią część, starając się, aby obie części równo się stykały wzdłóż całego brzegu.
Odwracamy na lewą stronę - będziemy teraz przyszywać suwak do drugiego obłożenia (tego od wierzchniej, przypiętej warstwy) nie przeszywając przy tym wierzchu materiału.
Ja szyję sobie po obłożeniu, suwak mając pod spodem. Można też szyć po suwaku, układając pod maszyną obłożenie z suwakiem jak na moim zdjęciu powyżej. Pamiętajmy, że obie części przodu jak dotąd mamy cały czas spięte szpilkami. To jest w zasadzie najtrudniejszy moment, ponieważ na górze spodni szycie utrudnia nam zamek suwaka. Dochodząc do tego zgrubienia, musimy zatrzymać się z igłą w materiale, wyjąć od spodu szpilki i rozsunąć suwak, aby zamek znalazł się już za stopką i nam nie przeszkadzał.
Pilnując, by taśma suwaka była równo ułożona wzdłóż obłożenia doszywamy sobie do końca.
I tak oto mamy pięknie wszyty suwak!
Została nam już kosmetyka - przypinamy wierzch spodni do obłożenia i szyjemy dojeżdżając do samego dołu rozporka.
Gotowe! Prawda, że nie było trudne? :)














